Krasiński, Nie-Boska komedia, cz.4

- ARCYBISKUP Przypasz miecz ten, błogosławiony niegdyś ręką świętego Floriana. - GŁOSY Niech żyje hr. Henryk - niech żyje! ARCYBISKUP I przyjm ze znakiem Krzyża Św. dowództwo w tym zamku, ostatnim państwie naszym - wolą wszystkich mianuję cię wodzem. - GŁOSY Niech żyje - niech żyje! - GŁOS JEDEN Nie pozwalam! - INNE GŁOSY Precz - precz - za drzwi! - Niech żyje Henryk! - MĄŻ Jeśli kto ma co do zarzucenia mnie, niechaj wystąpi, wśród tłumu się nie kryje. - Chwila milczenia. Ojcze, szablę tę biorę i niech mi Bóg zrządzi zgon prędki, zawczesny, jeśli nią ocalić was nie zdołam.
-

CHÓR KAPŁANÓW
Daj mu siłę - daj mu Ducha Świętego, Panie! - Od nieprzyjaciół wyratuj nas, Panie!

MĄŻ
Teraz przysięgnijcie wszyscy, że chcecie bronić wiary i czci przodków waszych - że głód i pragnienie umorzy was do śmierci, ale nie do hańby - nie do poddania sig - nie do ustąpienia choćby jednego z praw Boga waszego lub waszych. - GŁOSY Przysięgamy. Arcybiskupklęka i krzyż wznosi. Wszyscy klękają. CHÓR Krzywoprzysiężca gniewem Twoim niech obarczon będzie! - Bojaźliwy gniewem Twoim niech obarczon będzie!- Zdrajca gniewem Twoim niech obarczon będzie! - GŁOSY Przysięgamy. - MĄŻ dobywa miecza Teraz obiecuję wam sławę - u Boga wyproście zwycięstwo. - Otoczony tłumem wychodzi. * Jeden z dziedzińców Świętej Trójcy - Mąż - Hrabiowie - Barony - Książęta - księża - szlachta. HRABIA na stronę odprowadza Męża. Jakże - wszystko stracone? - MĄŻ Nie wszystko - chyba że wam serca zabraknie przed czasem. - HRABIA Przed jakim czasem? - MĄŻ Przed śmiercią. -

BARON odprowadza go w inszą stronę
Hrabio, podobno widziałeś się z tym okropnym człowiekiem? - Będzież on miał litości choć trochę nad nami, kiedy się dostaniem w ręce jego? -

MĄŻ
Zaprawdę ci mówię, że o takiej litości żaden z ojców twoich nie słyszał - zowie się szubienica. - BARON Trza się bronić jak można.
Krasiński, Nie-Boska komedia, cz.4 fragment 40

2008-11-16 10:06:36